Marketingowe, Strategiczne Budowanie Życia.
Od ponad 20 lat robię w innowacjach i marketingu. Mój najnowszy, autorski projekt to livecube.fun – wielki ekosystem i platforma do multistreamingu. Zrobiłem i daję ludziom za darmo profesjonalną aplikację ClickAndLIVE oraz projekty kamer DIY. Chcę, żeby każdy mógł sam w domu złożyć sobie ultranowoczesny sprzęt. Buduję wokół tego społeczność: od szkół po majsterkowiczów i twórców wideo. Dziewczyny mogą prowadzić live'y i od razu sprzedawać na czatach dzięki AI. Docelowo polskie modele (jak Bielik) będą automatycznie generować po lajwach setki szybkich klipów promo, by błyskawicznie budować zasięgi twórców i ściągać tu widownię.
Ale innowacje to tylko jedna strona medalu. Druga to twardy biznes. Świadczę usługi dla firm – układam strategie marketingowe, prowadzę szkolenia i od A do Z uczę, jak skutecznie poustawiać działy marketingu i sprzedaży, żeby generowały realne zyski.
Innowacje (LiveCUBE) i Twardy Biznes
W LiveCUBE łączymy technologię z realnymi możliwościami. Sprzęt DIY uczy elektroniki, a zautomatyzowana promocja i monetyzacja czatów dają twórcom przewagę. Ale nie zapominam o korzeniach – układanie twardych struktur marketingowych dla firm to wciąż mój chleb powszedni.
Natura, Metafizyka i Złoty Podział
Biznes to cyferki, ale życie to coś więcej. Jaram się metafizyką, psychologią, ciągiem Fibonacciego i numerologią. Szukam w tym wszystkim balansu. Fascynuje mnie żeglarstwo, choć ostatnio brakuje okazji, by wypłynąć na wodę. Dlatego prawdziwą siłę ładuję po prostu żyjąc blisko natury – uwielbiam wbić się do lasu i chodzić boso po mchu. To właśnie tam, z dala od miejskiego hałasu, wpadają mi do głowy najlepsze pomysły i najmocniejsze strategie.
Cichy Pasażer (SM) i Żelazne Zasady
Od 16 lat mam stwardnienie rozsiane (SM). Nie użalam się nad sobą i nie walczę z wiatrakami – po prostu to zaakceptowałem i robię swoje. Żyję na potężnej, pozytywnej energii. Dla dobrych ludzi mam serce na dłoni, ale jak ktoś mi życzy źle i wchodzi w drogę, to radzę sobie z nim szybko, stanowczo i bez sentymentów.
Najważniejsza Kampania
Najtrudniejsza walka, jaką toczę, wcale nie jest w biznesie. To walka o moją córkę, z którą od 2 lat nie mam kontaktu przez patologię w sądach. Ale w życiu, tak jak w marketingu, gram długoterminowo. Nie odpuszczam. Krok po kroku robię swoje i trzymam się strategii, bo ojcowskiej miłości żaden system nie złamie.
Pointa
Mimo wiatru w oczy, ciągle prę do przodu. Robię innowacje, wdrażam sztuczną inteligencję, trzymam nerwy na wodzy i walczę o to, co najważniejsze. Tak u mnie wygląda marketingowe, strategiczne budowanie życia.


